Forum Komnata Hotaru Strona Główna Komnata Hotaru

 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Sezon 3 - spoilery w komentarzach, zaraz kogoś zabiję!
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 10, 11, 12, 13  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Komnata Hotaru Strona Główna -> Oh God, we're not gonna have to hug or anything, are we?
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nan
Pępuszek


Dołączył: 10 Paź 2006
Posty: 1227
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pią Lip 18, 2008 1:43 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Gossip Girl i OTH oglądam wyłącznie dla Blair i Brooke - w końcu jakieś bohaterki, które potrafią postawić na swoim, nawet, jak coś nie idzie jak trzeba. Poza tym przy całym tym kulturalnym i artystycznym nalocie w życiu trzeba się odmóżdżyć. Nie jestem niestety typem intelektualistki żyjącej kulturą wysoką, trzeba mi kiczu w życiu!
B&S wielbię całym sercem, bo są najbardziej zabawni i złośliwi Laughing

Cytat:
Hmm, przydałby się jakiś nowy ciekawy serial, co by nas wciągnął, nie?

Zgadzam się całkowicie. Zdecydowanie potrzeba nam nowego serialu. W dalszym ciągu optuję za serialem o historyku sztuki w type dr H. Bóg mi świadkiem, że to zupełnie inny gatunek ludzi. Bardzo interesujący gatunek. I też można im dowalić wszystko, od thrillera, kryminału, romansu, dramatu i całej reszty... Laughing
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Niunia
Socjopatycznie beztroska


Dołączył: 02 Paź 2006
Posty: 2983

PostWysłany: Pią Lip 18, 2008 2:01 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

To napisz coś takiego Laughing może być o historyku sztuki w typie dr H. z akcją w tle, z thrillerem w tle, z komedią w tle.
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Nan
Pępuszek


Dołączył: 10 Paź 2006
Posty: 1227
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pią Lip 18, 2008 2:51 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ino mi się nie chce Laughing Zresztą - daj spokój - kto to tu będzie czytał? Chyba tylko ty i nasz Wszechwiedzący Mlefelek, który widzi wszystko. Tu na topie są transgenicy i inne dziwolągi, z którymi ja mam tyle wspólnego co papież z rosyjską baletnicą.
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Aggie
Navy Swallow


Dołączył: 13 Paź 2006
Posty: 669

PostWysłany: Pią Lip 18, 2008 3:25 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja oglądam troszkę porypanych seriali. Na przykład o takiej Battlestar Galactice to nie wiem czy tu ktoś wogóle słyszał. A ja to po prostu uwielbiam i aż mnie skręca, bo nie mam nawet z kim pogadać.
Poza tym ostatnio zaczęłam oglądać "Bones" i "Burn Notice".
I nieodłączne Lost, Grey's Anatomy i CSI:Miami i Heroes.

Wiem, dużo tego, ale teraz w wakacje to nic nie leci oprócz "Burn Notice".
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Nan
Pępuszek


Dołączył: 10 Paź 2006
Posty: 1227
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Nie Lip 27, 2008 4:51 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

House rządzi.

Ale przeglądając program telewizyjny zorientowałam się, że jutro znowu leci SN (nie, żebym zamierzała oglądać, choć pora jak na mnie w sam raz). Z ciekawości od którego odcinka puszczają weszłam w opis, który mnie totalnie zaskoczył.

Cytat:
Sam i Dean Winchesterowie od dzieciństwa byli wychowywani w atmosferze niesamowitości i grozy. Ich matka zginęła gwałtowną śmiercią, a ojciec John uznał, że w grę wchodziły siły nadprzyrodzone. Dean z ojcem wspólnie polują na upiory i próbują odnaleźć tego, który zabił panią Winchester. Natomiast Sam wyjechał z domu i rozpoczął naukę w college'u. Po latach zjawia się u niego Dean z informacją, że ich ojciec zaginął. Sam odkłada wszystkie swoje zajęcia i plany, aby wraz z bratem udać się w niecodzienną podróż. Przemierzają pustkowia, lasy i pola, odwiedzają miasteczka i wsie, a wszędzie spotykają stwory, które powinny istnieć jedynie w podaniach ludowych i koszmarach sennych.

Hm. Nie, żebym się czepiała, ale wychodzi na to, że pani Winchester była wiekową staruszką, jej synowie byli dorośli i dlatego Sam uciekł do college'u (albo był cudownym dzieckiem), a wszystko to działo się w zamierzchłych latach siedemdziesiątych. Teraz dwóch braci-staruszków plącze się w karocy z dyni.

Zaskoczona, że puszczają serial, o którym pierwsze słyszę - bajkę o karocy oglądałam chyba dosyć dawno, zerknęłam na opis odcinka, w nadziei, że może jednak znam ten serial. Okazuje się, że nie.

Cytat:
Odcinek 1:
Po starciu z demonem John znalazł się na pograniczu życia i śmierci. Jego synowie Sam i Dean muszą sami wyruszyć na poszukiwanie największego wroga swojej rodziny.

No i tu miałam zagwozdkę, chyba to naprawdę serial, którego nigdy w życiu nie oglądałam... Chyba jednak zostanę przy dr Housie i jego zgryźliwościach.
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Aggie
Navy Swallow


Dołączył: 13 Paź 2006
Posty: 669

PostWysłany: Nie Lip 27, 2008 5:51 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

ładny opis
Ten co to pisał chyba w życiu nie widział SN.

House może sobie załatwię, bo wszyscy tak polecają.


A mi brat podrzucił pierwszy sezon (9 odcinków) TERMINATOR: The Sarah Connor Chronicles. I muszę przyznać, że się wciągnęłam jak diabli. Wczoraj popołudniu oglądnęłam p6 odcinków. Serial całkowicie pomija trzecią część kinową. Jest to taka alternatywna rzeczywistość. I ma całkiem dobrą obsadę. Spodobała mi się Cameron. No i Derek, ale on dopiero w 5 odcinku się pojawia. Polecam, zwłaszcza jak komuś podobały się filmy.
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Niunia
Socjopatycznie beztroska


Dołączył: 02 Paź 2006
Posty: 2983

PostWysłany: Nie Lip 27, 2008 8:15 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A ja własnie obejrzałam "The other Boleyn girl" (vel po polsku Kochanice Króla... tytuł adekwatny, ale tłumaczenie raczej mizerne)

Powiem tak - sam film, przyznaję, dobry. Nie powalił mnie na kolana, ale zły też nie jest, chociaż pod koniec za bardzo ze wszystkim przyspieszyli i miałam wrażenie, że coś mi umknęło. Gdybym nie znała poniekąd tej całej historii, trochę bym się pogubiła od momentu, gdy Henryk (I'm King Henry VIII I am, I am King Henry VIII, I am, I am...) chce się rozwieść z Katarzyną. Bo od tego momentu polecieli ciurkiem. Pomijając to, film nie był zły.

Natalie Portman jako Anna Boleyn największe na mnie zrobiła wrażenie. Wiem, że ona jest zdolna, ale strasznie podobała mi się jej kreacja, jako wyrachowanej ambitnej zimnej suki! Twisted Evil nie zakochanej w Henryku ani też manipulowanej, ale ona sama wszystkimi manipulowała, brała to co chciała. Właściwie to jej postać można we współczesne czasy wrzucić i będzie idealnie pasować. Stworzyła kobietę z krwi i kości, wredną, zbyt ambitną i potrafiącą w końcu usadzić faceta. No, przynajmniej do pewnego momentu. Ale spodobało mi się, bo dotychczas Anna była różnie przedstawiana. Najgorsze są te rzekomo cudownie zakochane Anny, pałające dozgonną miłością. W serialu "The Tudors" też całkiem niezła była ta Anna, choć dla mnie zbyt tępa i kluskowata. Natalie Portman została moja faworytą.

Reszta? Hmm... Erica Banę lubię i w zasadzie nie mam mu nic do zarzucenia, bo trudno stworzyć ogromną wartościową rolę, jak ma się grać napaleńca z przerostem ego i nadwyżkją testosteronu, który swoje życie dzieli między jedzenie, polowanie a wyrywanie dup. Doprawdy, Henryk VIII (I'm King Henry VIII I am, I am King Henry VIII, I am, I am...) zawsze mi się kojarzył z niedorozwiniętym Romeo, tyle, że miał więcej władzy i na tyle oleju we łbie, by nie zabijać siebie tylko pozbywać się wszystkich swoich kochanic. No, ale popisać się nie miał czym. Erica nadal lubię, ale zdecydowanie podium za rolę Henryka Tudora u mnie zdobył Jonathan Rhys-Myers.

Ah, no i nie zapominajmy o tej other Boleyn girl, czyli Marii. Nie wiem, czy to jej postać, czy rola Scarlet, ale Maria była... hmm... krowiasta. Tak, własnie krowiasta. Inaczej nie da się tego określić. Krowiasta i wylizana. Król ją przerżnął, a ona się od razu w nim zakochała, naiwna.


A tak poza tym, to mam pytanie do naszej specjalistki od historii - Nan! - jak to właściwie było, bo aż tak się w tej historii nie łapię, z romansem i rzkeomym ślubem Anny z tym Percym (czy jak mu tam było). To rzekome małżeństwo, zanim została kochanicą Henryka. Hajtła się czy nie?
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Aras
Kapłanka kultu Irish-creamers


Dołączył: 13 Paź 2006
Posty: 261

PostWysłany: Sro Lip 30, 2008 5:29 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Przypomniałaś mi, że też mam ten film i go sobie obejrzałam. Prawde mówiąc nie wiedziałam, że Natalie Portman jest taką dobrą aktorką, do tej pory widziałam ją grającą tylko te dobre a tu jest taka zmienna, że widać jak dobrze gra.
Co do other Boleyn girl to ja zrozumaiłam, że jest nią Anna, bo to ona mówi - I'm the other Boleyn girl czy ja coś źle zrozumiałam Rolling Eyes
Aha i zapomniałam o jeszcze jednym. Maria zakochała się w królu dlatego, że - jak napisałaś, przeleciał ją - ale bez pośpiechu, potem ją przytulił, nie chrapał i nie robił w nocy do nocnika stojącego przy łóżku (jak jej mąż)..., zapomniałam o czymś Rolling Eyes
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Nan
Pępuszek


Dołączył: 10 Paź 2006
Posty: 1227
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pią Sie 01, 2008 4:02 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Przeceniasz mnie, Niuniu. O zwykłej historii z radością zaczęłam zapominać dwa lata temu tuż po maturze. Gdybyś się pytała o, dajmy na to, antyk, względnie filogenezę człowieka (albo jeszcze lepiej o refleksy antyku w sztuce), to owszem, ale Anglia nigdy mi nie leżała. Henryk VIII kojarzy mi się przemożnie z Duchem i nic już nie jest w stanie tego zmienić...

A czy Anna się hajtła czy nie - jak zaprosisz ją na seans spirytystyczny, to może się i dowiesz prawdy. Aczkolwiek mnie się plącze po głowie wersja z zaręczynami, za którą nie gwarantuję, bo różne rzeczy mi się plączą.
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Niunia
Socjopatycznie beztroska


Dołączył: 02 Paź 2006
Posty: 2983

PostWysłany: Pon Sie 11, 2008 12:35 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Na jednym forum supernaturalowym ktoś opisuje w skrócie co ma niby pojawić się w 4 sezonie. Zwisa mi to, bo nie zamierzam oglądać, ale z czystej ciekawości czytam, jakie idiotyzmy wymyślają scenarzyści. I w którymś tam odcinku ma się pojawić koleś, który ma miec powiązania z Gordonem. Moja wyobraźnia nie mogła się powstrzymać... i... sama dopełniłam tę historię:

Gordon to jego zaginiony brat bliźniak, który jednocześnie jest dalekim kuzynem Deana i Sama. Wyjdzie równiez na jaw, że Ellen była kochanką Żółtookiego Demona, a Sammy był adoptowany, bo tak naprawdę jest jej synem, ale chciała ukryć jego demoniczność. Jo okaże się być lesbijką i wskrzesi sobie ostrą panienkę, w której będzie mieszkał duch Meg. Na koniec wyjdzie na jaw, że przywrócony z piekła Dean jest antychrystem i wraz ze swym demonicznym półbratem Samem przejmą władzę nad światem Cool

Kochanicą Deana vel Lucyfera zostanie niejaka Nem...
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Nan
Pępuszek


Dołączył: 10 Paź 2006
Posty: 1227
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pon Sie 11, 2008 12:49 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mogę stwierdzić dwie rzeczy.

1. Niunia jest napompowana praktykami do wypęku i więcej praktyk może mieć nieobliczalne skutki. Dla świata.

2. Jak to dobrze, że scenarzyści SN nie znają języka polskiego i na pewno tego nie przeczytają, bo jeszcze wpadłoby im do głów wykorzystanie tego...
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Niunia
Socjopatycznie beztroska


Dołączył: 02 Paź 2006
Posty: 2983

PostWysłany: Pon Sie 11, 2008 1:23 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
1. Niunia jest napompowana praktykami do wypęku i więcej praktyk może mieć nieobliczalne skutki. Dla świata.

Napisze cudowne opowiadania! Wyobrażasz sobie ten rozwój akcji po moich spotkaniach z maniakami i psychotykami? Geniusz CSI, SN, Numbers i Housa w moim wydaniu! Aczkolwiek może odrobinę podrasowany chęcią panowania nad światem...


Cytat:
2. Jak to dobrze, że scenarzyści SN nie znają języka polskiego i na pewno tego nie przeczytają, bo jeszcze wpadłoby im do głów wykorzystanie tego...

Sama do nich po angielsku napiszę. Masz mail do Kripkersa? Wtedy dałoby się oglądać ten serial Cool

Jeśli wykorzystają to ostatnie, to ja nie mam nic przeciwko! Nie mam również nic przeciwko, zeby Dean wykorzystał mnie...
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Aggie
Navy Swallow


Dołączył: 13 Paź 2006
Posty: 669

PostWysłany: Pią Wrz 05, 2008 3:41 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

18 wrzesień - data premierowego odcinka. Nie wiem jak Wy, ale ja się doczekać nie mogę. Chcę wiedzieć jaką genialną (?) historię wymyślili scenarzyści, żeby Deana do życia przywrócić... bo unikam spojlerów i nie wiem Twisted Evil
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Maleństwo
Słodka Nieuświadomiona


Dołączył: 10 Paź 2006
Posty: 712
Skąd: Gdańsk

PostWysłany: Pią Wrz 05, 2008 3:47 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Aggie trzymam się z Tobą, ja też się już nie mogę doczekać i aż zacieram rączki Cool Troszeńkę spolierów przewertowałam, ale pobieżnie - bo potem nie ma już żadnej niespodzianki Rolling Eyes Stęskniłam się już za tą szaloną dwójką Wink
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Nan
Pępuszek


Dołączył: 10 Paź 2006
Posty: 1227
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pią Wrz 05, 2008 4:04 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Przeczytałam wszystkie możliwe spoilery, do których zdołałam dotrzeć. Owszem, ze dwa odcinki może w sezonie obejrzę, ale na więcej się nie szykuję (wciąż mam uczulenie).

Ale czy to tylko moje wrażenie, czy w tym sezonie część seriali poważnie schodzi na psy...?
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Komnata Hotaru Strona Główna -> Oh God, we're not gonna have to hug or anything, are we? Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 10, 11, 12, 13  Następny
Strona 11 z 13

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group